Agata Majewska aplikantka radcowska wyjaśnia!

Utrudnienia w działalności służby zdrowia, w obliczu epidemii, odbiły się również na tak istotnej kwestii jak profilaktyczne badania lekarskie pracowników. Wiele placówek medycyny pracy nie wykonuje obecnie swoich standardowych świadczeń, co budzi wątpliwości i obawy pracodawców w zakresie możliwości dopuszczenia do pracy osób, które nie z własnej winy, nie mogą poddać się obowiązkowym badaniom.
 
Propozycje rozwiązań w tym zakresie zawiera projekt zmian z 21 marca 2020 r. do specustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19.

Również Główny Inspektor Pracy (GIP) w komunikacie z 16 marca 2020 r. przedstawił swoje rekomendacje w tym zakresie. Warto zaznaczyć, że rekomendacje te mają jedynie charakter zaleceń i nie stanowią one powszechnie obowiązujących przepisów. Dodatkowo, jeszcze w dniu ich pojawienia się na stronach Państwowej Inspekcji Pracy, zostały z niej usunięte. Jednak z uwagi na fakt, że wydane zostały przez główny organ Inspekcji Pracy, wydaje się, że zastosowanie się do nich przez pracodawców nie powinno rodzić dla nich negatywnych konsekwencji. 
 

Projektowane zmiany dot. badań kontrolnych

Zaproponowana przez rząd nowelizacja specustawy przewiduje zawieszenie na czas stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii (a więc od 13 marca 2020 r.) wynikającego z art. 229 KP:
a) obowiązku poddawania pracowników okresowym badaniom lekarskim;
b) zakazu dopuszczania do pracy pracownika bez aktualnego zaświadczenia o braku przeciwwskazań do pracy na określonym stanowisku;
c) wykonywania wstępnych, okresowych i kontrolnych badań lekarskich na podstawie skierowania wydanego przez pracodawcę;
d) obowiązku zapewnienia pracownikom zatrudnionym w warunkach narażenia na działanie substancji i czynników rakotwórczych lub pyłów zwłókniających okresowych badań lekarskich:
• po zaprzestaniu pracy w kontakcie z tymi substancjami, czynnikami lub pyłami;
• po rozwiązaniu stosunku pracy, jeżeli zainteresowana osoba zgłosi wniosek o objęcie takimi badaniami.

Zgodnie z projektem, orzeczenia lekarskie, których ważność upłynęła po 7 marca 2020 r. mają zachować ważność do upływu 60 dni od dnia od dnia odwołania stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii. Tymczasem po odwołaniu stanu epidemii, pracodawca i pracownik będą obowiązani niezwłocznie odpowiednio skierować i udać się na badania oraz wykonać je w okresie nie dłuższym niż 60 dni od dnia odwołania tego stanu. Co istotne, w razie braku dostępności lekarza medycy pracy, badanie to będzie mógł przeprowadzić i wydać odpowiednie orzeczenie lekarskie również inny lekarz. Orzeczenie takie ma pozostać aktualne jeszcze 30 dni od dnia odwołania stanu epidemii.
Należy zaznaczyć, że rozwiązania te pozostają na etapie prac legislacyjnych – ich ewentualne zastosowanie możliwe będzie dopiero z momentem wejścia w życie nowelizacji specustawy, w treści ostatecznie przyjętej przez ustawodawcę.
 
Okresowe badania lekarskie

Na gruncie obowiązującego na dzień 23 marca 2020 r. stanu prawnego, GIP podkreśla, że pracodawcy – niezależnie od okoliczności – mają obowiązek wydawania swoim pracownikom – dokumentu skierowania na badania okresowe. Wystawienie skierowania w terminie ma być potwierdzeniem gotowości pracodawcy do wypełnienia obowiązku określonego w art.229 KP. Pracownicy mają zostać obowiązani do wykonania badań w placówce, z którą pracodawca ma podpisaną umowę na świadczenie usług medycyny pracy, niezwłocznie po odwołaniu zagrożenia epidemiologicznego (obecnie – stanu epidemii).

Jednocześnie GIP zaleca placówkom medycy pracy zawieszenie obowiązku przeprowadzania badań okresowych do czasu odwołania zagrożenia epidemiologicznego SARS-CoV-2. Dotyczy to więc tych pracowników, którzy obecnie świadczą pracę, ale okres ważności ich ostatniego zaświadczenia o zdolności do pracy właśnie upływa. Z formalnego punktu widzenia z dniem upływu ważności zaświadczenia nie powinni oni zostać dopuszczeni do pracy.

Brak aktualnego zaświadczenia – zakaz dopuszczenia do pracy

Nie ulega zmianie ani zawieszeniu zakaz dopuszczania do pracy pracowników bez orzeczenia lekarskiego, określającego brak przeciwwskazań do pracy na określonym stanowisku pracy Oznacza to, że obecnie nie można dopuścić do pracy osoby, która nie przeszła pozytywnie wstępnych badań lekarskich, przed rozpoczęciem zatrudnienia lub zmianą stanowiska, które wymaga aktualizacji badań.
GIP nie odniósł się wprost do zasad dopuszczania do pracy osób bez aktualnych:
• okresowych badań – przeprowadzanych po upływie okresu ważności zaświadczenia o zdolności do pracy na dotychczasowym stanowisku;
• kontrolnych badań lekarskich – które pracownik ma obowiązek odbyć po zakończeniu niezdolności do pracy trwającej dłużej niż 30 dni, spowodowanej chorobą.
Mając jednak na uwadze kierunek, w jakim zmierzają projektowane przepisy specustawy – zwłaszcza przedłużające okres ważności dotychczasowych badań – wnioskować można, że akceptowalne ma być analogiczne działanie ze strony pracodawców.

Szkolenia BHP i instruktaż stanowiskowy w formie online

W zakresie instruktażu ogólnego i szkoleń okresowych BHP, GIP proponuje przeprowadzanie ich możliwie w formie online, jako seminarium lub samokształcenia kierowanego, dostarczając pracownikom niezbędne materiały drogą elektroniczną, przy czym:
• instruktaż trwać powinien co najmniej 3 godziny lekcyjne;
• szkolenie – co najmniej 8 godzin lekcyjnych;
• przeprowadzanie egzaminu sprawdzającego po szkoleniu okresowym niezwłocznie po odwołaniu zagrożenia epidemiologicznego.

Sankcje za nieprzestrzeganie przepisów

Należy podkreślić, że pomimo szczególnych warunków, w jakich znaleźli się pracodawcy, jak i pracownicy – na gruncie obowiązujących przepisów formalnie nadal dopuszczenie do pracy osoby bez ważnego zaświadczenia o zdolności do pracy zagrożone jest karą finansową od 1.000 zł do 30.000 zł jaką na pracodawcę nałożyć może Państwowa Inspekcja Pracy.

Poza ryzykiem grzywny, pracodawca chcący dopuścić pracownika bez aktualnych badań powinien wziąć pod uwagę również potencjalnie dalej idącą odpowiedzialność (w tym roszczenia odszkodowawcze ze strony pracownika), jaka może nastąpić w sytuacji, gdyby pracownik taki uległ wypadkowi przy pracy lub zapadł na chorobę zawodową – o co szczególnie łatwo w odniesieniu do kategorii pracowników wykonujących prace fizyczne, w tym pracujących w warunkach szkodliwych.

Kwestia obecności i wynagrodzenia

Czas oczekiwania przez pracownika na możliwość wykonania badań specjalistycznych powinien zostać uznany za usprawiedliwioną nieobecność w pracy.
Dyskusyjna pozostaje kwestia prawa do wynagrodzenia w sytuacji, gdy pracownik z powodu braku możliwości odbycia badań nie może świadczyć pracy. Wątpliwości tych nie rozwiewają wskazówki Głównego Inspektora Pracy ani też szczególne regulacje wprowadzane w związku z epidemią. Z uwagi na fakt, że nie sposób mówić tu o warunkach przestoju (który wymaga gotowości pracownika do świadczenia pracy, a co za tym idzie – również jego zdolności do takiej pracy, co dopiero może zostać potwierdzone stosownym zaświadczeniem lekarskim) wydaje się, że ostateczna decyzja należeć powinna do pracodawcy i obowiązujących u niego regulacji wewnątrzzakładowych.
Uzasadnieniem tego stanowiska może być przepis art. 80 KP, zgodnie z którym wynagrodzenie przysługuje za pracę wykonaną. Za czas niewykonywania pracy, pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia tylko wówczas, gdy przepisy prawa pracy (z tym regulacja zakładowe) tak stanowią.

Pewnym rozwiązaniem może być tu próba skierowania pracownika na badania do jakiejkolwiek placówki medycyny pracy, która jest obecnie w stanie przeprowadzić stosowne badania, co pozwoli skrócić okres wyczekiwania. Koszty takich badań, jak również koszty dojazdów na nie do innej miejscowości, ponosi pracodawca.
Wyjściem z sytuacji nie jest natomiast  udzielenie pracownikowi oczekującemu na badania urlopu wypoczynkowego. Ze swojej istoty, udzielany jest on w dni, które są dla pracownika dniami pracy, a więc kiedy jest on zdolny do jej świadczenia.

Katalog badań nadal zamknięty

Przypomnijmy, że nadal nie zmieniła się zasada, zgodnie z którą pracodawca nie może skierować na badania pracownika, by upewnić się, czy ten nie zaraził się COVID – 19. Katalog dopuszczalnych badań, na które można skierować personel zostaje zamknięty i zmienia go zamiar zapobiegania rozprzestrzenianiu epidemii w zakładzie pracy.
Masz więcej pytań? Skontaktuj się pod adresem: kontakt@kancelaria-szip.pl
***
Ślązak, Zapiór i Wspólnicy Kancelaria Adwokatów i Radców Prawnych jest jedną z największych kancelarii prawniczych w południowej Polsce. Nieprzerwanie od 2002 roku pomaga polskim i międzynarodowym podmiotom efektywnie prowadzić działalność gospodarczą w nieustannie zmieniającym się otoczeniu rynkowym. Każdego roku kancelaria zajmuje wysokie pozycje w krajowych rankingach branżowych. W 2018 r. uplasowała się na 6. miejscu w ogólnopolskim rankingu Book of Lists w kategorii usługi prawnicze oraz w 2019 r. po raz kolejny zajęła 4. miejsce w woj. śląskim według liczby zatrudnionych adwokatów i radców prawnych w klasyfikacji Rzeczpospolitej.
W siedzibie Kancelarii w Katowicach pracuje obecnie ponad 40 osobowy zespół prawników, w tym radców prawnych, adwokatów, aplikantów radcowskich i adwokackich, których wiedza, doświadczenie, kreatywność i zaangażowanie są cenione przez klientów.
Źródło: materiał prasowy Kancelarii SZiP