Kontrast

A A A A

Rozmiar tekstu

A-   A+
Gospodarka

10 stycznia, 2019

Kolej (chyba) rusza, drogi mniej

 

Ponad 3 miliardy złotych dofinansowania otrzyma spółka PKP PLK na modernizację linii kolejowej nr 131 czyli tzw. „węglówki” na południowym i środkowym odcinku. 28 grudnia ub. roku zarząd spółki podpisał w tej sprawie umowę z Centrum Unijnych Projektów Transportowych. Projekt nosi tytuł „Prace na linii kolejowej C-E 65 na odc. Chorzów Batory – Tarnowskie Góry – Karsznice – Inowrocław – Bydgoszcz – Maksymilianowo”, a w ramach przewidzianych prac dokonana zostanie wymiana torów, rozjazdów oraz sieci trakcyjnej. Dzięki temu będzie można podwyższyć dopuszczalną prędkość na szlaku do 140 km/h dla pociągów pasażerskich i do 120 km/h dla składów towarowych.

Nad bezpieczeństwem ruchu czuwać będą 4 nowe lokalne centra sterowania ulokowane w Bytomiu, Tarnowskich Górach, Herbach Nowych i Zduńskiej Woli Karsznicach. W ramach inwestycji przebudowane zostaną niektóre stacje i przystanki, m.in.: Chorzów Miasto, Chorzów Stary, Bytom, Radzionków Rojca , Radzionków, Nakło Śląskie, Tarnowskie Góry, Miasteczko Śląskie, Kalety, Strzebiń, Boronów i Herby Nowe.

Oczywiście wszystko pod warunkiem wyłonienia wykonawców robót, a z tym ostatnio PKP PLK miały problem. Cztery przetargi rozpisane w ubiegłym roku trzeba było unieważnić, bo złożone oferty znacznie przekraczały zaplanowany budżet. Czy w kolejnej edycji problemu uda się wybrać firmy, które zmodernizują „węglówkę”? Już wkrótce się dowiemy.

Z projektem modernizacji południowego odcinka Magistrali Węglowej powiązana jest sprawa reaktywacji ruchu na linii kolejowej nr 182 łączącej Tarnowskie Góry z Zawierciem, co pozwoli na utworzenie połączenia kolejowego z Międzynarodowym Portem Lotniczym w Pyrzowicach. Linia ta od wielu lat jest mocno zdegradowana, a na odcinku z Tarnowskich Gór do lotniska całkowicie nieprzejezdna. Tu finansowanie zapewniono już wcześniej, teraz trwa projektowanie.

Jest jeszcze linia 144 prowadząca z Tarnowskich Gór do Opola. Tutaj żadnych większych robót torowych się nie przewiduje, bo nie ma takiej potrzeby. Zwłaszcza, że część trasy od Opola do stacji Fosowskie została w latach 2013–2014 zmodernizowana w ramach projektu tzw. „protezy koniecpolskiej” i pociągi jeżdżą tam z prędkością 140 km/h. Problemem jest brak trakcji elektrycznej na styku województw pomiędzy Kielczą a Tworogiem. To wynik działań poprzedniego kierownictwa kolei, które realizując dziwne wizje „rozwoju” transportu szynowego w Polsce drut po prostu zwinęło.

Na koniec jeszcze dwa słowa o drogach w regionie. Tutaj kluczowym zagadnieniem jest realizacja śląskich odcinków autostrady A1 i drogi ekspresowej S11. O ile w pierwszym przypadku jest zapewnienie, że Pyrzowice zostaną w tym roku połączone z Częstochową, o budowie S11 — cisza. Nie wiadomo nawet, jaki będzie ostateczny przebieg trasy.

-TAJPAN

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *